Kartki z kalendarza (1)

- opublikowano: 12-05-2015

Historia powojennej Oławy rozpoczyna się na przełomie kwietnia i maja 1945 r. Wtedy przybył do Oławy pełnomocnik Rządu RP Władysław Gorazd. Pierwsze polskie władze miasta rozpoczęły urzędowanie 1 maja. Grupa przemysłowa, pod kierownictwem Franciszka Talika, której zadaniem było zabezpieczenie zakładów produkcyjnych przed rozgrabieniem i zniszczeniem, stawiła się również w maju. Pierwsi mieszkańcy, poza nielicznymi autochtonami, to Polacy z wyzwolonych obozów. W czerwcu przyjechał transport repatriantów ze Wschodu. Wkrótce podjęły produkcję huta „Marta", Państwowa Fabryka Kleju i Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego. Wykorzystując resztki wyposażenia ze zniszczonego niemieckiego szpitala przy ul. Kilińskiego, również w maju zorganizowano pierwszy szpital. Jego siedzibą został budynek należący przed wojną do fundacji św. Józefa przy ul. Chrobrego (dzisiejsza ul. św. Rocha). Zaczęto organizować normalne życie.

Ze sprawozdania Władysława Gorazda, 1-20 maja 1945:
„....Z dniem 15.V. zakończono obejmowanie w zagospodarowanie od Wojennego Komendanta, za aktem zdawczo-odbiorczym, miasto Oławę. Budynków zdatnych do zamieszkania 701, a nie zdatnych, lecz do remontu 243, reszta zniszczone wojną i wypalone.

Napływają repatrianci ze wschodnich terenów. Przybył ksiądz Pilawski z Radziechowa, objął probostwo w kościele rzym.-kat. przy Placu Piastowskim (Piastenplatz).

W związku z masowym powrotem ludności z Niemiec przez punkt etapowy w Oławie – wydano 778 przepustek zbiorowych dla 13 634 osób powracających z przymusowych robót.

Przydzielono wszystkim funkcjonariuszom MO i pracownikom urzędu rowery, wydając na nie zaświadczenia.

Pracę nad przemianowaniem nazw niemieckich na polskie w toku, jak wykonanie tablic orientacyjnych i przytwierdzanie na określonych ulicach.

Uporządkowano i uruchomiono trzy piekarnie, bowiem otrzymano mąkę (około 2 tony) od Wojennego Komendanta z młyna Jätzdorf.

Stołówka wydaje dziennie 190 obiadów, 150 kg chleba, 60 porcji zup (dokarmianie podróżnych), 10 litrów mleka dla dzieci powracających z Niemiec.

Zabezpieczono budynek Urzędu Pocztowego i wyznaczono pracownika do czynności wstępnych.

Urządzono szpital po „Althausie" na 150 łóżek, jako izolatorium, ewentualnie, z uwagi na pojawienie się tyfusu w pow. Oleśnica. Na p.o. lekarza zaangażowałem studentkę medycyny Włoszkę Giovannę Grosser. Na dyrektora administracyjnego wyznaczyłem Aleksandra Szymańskiego. Pielęgniarkami są zakonnice polskie przybyłe z Radziechowa i niemieckie (tutejsze).

Uporządkowano i zabezpieczono aptekę. Zabezpieczono również leki złożone tutaj z dużej ilości, około jeden wagon, na podwórzu w szopie (Grottkauerstrasse).

Uruchomiono warsztaty: szewski, krawiecki, reperacji pojazdów mechanicznych, narzędzi rolniczych, młyn, fryzjernie...."

(MM)

Zdjęcie ze zbiorów Izby Muzealnej: Władysław Gorazd (pierwszy z lewej).

dodaj
komentarz
komentarz z NICKiem
zarejestruj
swój NICK


Polub OSI





Waszym zdaniem (komentarzy: 0. )

OSI - OLAWA.INFO - Kartki z kalendarza (1)

podobne tematy:




komentowane




Oławski Serwis Informacyjny - pierwszy oławski portal: Oława, Jelcz Laskowice, Domaniów | OSI odtłuszczone ;) OSI i "ciasteczka"
UAD.PL | OSI - OLAWA.INFO 2004 - 2019 | reklama | redakcja | mapa serwisu | polityka prywatności | regulamin